Dziecko nie ogląda technologii. Buduje ją własnymi rękami
Robotyka z klocków LEGO. Dziecko dostaje temat, problem i klocki, ale nie dostaje instrukcji. Dochodzi do rozwiązania własną drogą.
program Edukido
Robotyka z klocków LEGO. Dziecko dostaje temat, problem i klocki, ale nie dostaje instrukcji. Dochodzi do rozwiązania własną drogą.
program Edukido
Programowanie w świecie, który dziecko już zna. Trzy poziomy, od pierwszych poleceń po Pythona, i ponad czterysta angielskich słów po drodze.
program Nienudno
Projektowanie i druk 3D. Każdy projekt dziecka drukujemy i przynosimy na kolejne zajęcia. Po drodze gogle VR, długopisy 3D i robot czworonożny.
program Edu3Dkacja
Półkolonie technologiczne. Roboty, druk 3D, wirtualna rzeczywistość i wyjścia w miasto. Opieka 7:30-16:30, bez pilnowania telefonu.
Dziesięć motywów do wyboru, sala tylko dla was, prowadzący i sprzątanie w cenie. Wy przychodzicie z tortem, resztę mamy.
Dziecko zaczyna od klocków jako czterolatek, a kończy projektując własne modele do druku 3D jako nastolatek.
program Edukido
program Nienudno
program Edu3Dkacja
Także nam. Odpowiedzi bywają różne i to one, a nie cena, mówią, ile dziecko naprawdę wyniesie z zajęć.
U nas jedno. Dziecko nie dzieli klocków ani robota z kolegą, ma swój komplet przez całe zajęcia, więc buduje własny projekt, a nie połowę cudzego.
Zanim porównasz cenę, policz minuty. Zapytaj, ile czasu dziecko realnie spędza z robotem w tygodniu. Ta liczba mówi więcej niż kwota na ulotce.
Nieobecność można odrobić, trzy razy w semestrze. Termin umawiasz wcześniej w portalu klienta, a miejsce wskazujemy my: inna grupa w tej samej placówce, nasza siedziba w Rzeszowie albo lekcja online.
Pracujemy zespołem, nie w pojedynkę. Gdy prowadzący choruje, zajęcia się odbywają, bo jest kto go zastąpi. W jednoosobowej firmie tak się nie da.
Prowadzimy zajęcia w ponad 200 lokalizacjach: w 46 miejscowościach, 18 powiatach i trzech województwach, czyli podkarpackim, małopolskim i świętokrzyskim.
Co roku wchodzimy do nowych placówek, a zgłoszenie od rodzica jest najczęstszym powodem, dla którego to robimy. Wystarczy, że się odezwiesz.
Zgłoś swoją miejscowość Napisz do nasOpinie z naszej wizytówki Google. Te poniżej dotyczą półkolonii, bo stamtąd mamy ich najwięcej, a rodzice piszą je zaraz po turnusie.
★★★★★Gdyby ktoś miał wątpliwości, czy dzieci dobrze się tu bawią, niech je natychmiast porzuci. Pełne zaangażowanie kadry, świetna atmosfera i mnóstwo uśmiechu. Półkolonia zorganizowana na naprawdę wysokim poziomie, polecam również zajęcia prowadzone w roku szkolnym.
★★★★★Program zajęć był ciekawy i różnorodny, połączono zabawę z nauką, dzięki czemu dzieci codziennie wracały pełne wrażeń. Kadra opiekunów była zaangażowana, życzliwa i dbała o bezpieczeństwo uczestników.
★★★★★Córka z chęcią uczestniczyła w różnorodnej gamie zajęć, które łączyły zabawę z nauką. Wracała z uśmiechem z każdego dnia, chwaląc zarówno całą organizację, jak i opiekunów grupy.
★★★★★Największe rozczarowanie synów ostatniego dnia, że to już koniec. Serdecznie polecamy.
★★★★★Przyjazne dzieciom miejsce, z fantastyczną kadrą i głową pełną pomysłów.
★★★★★Świetna organizacja, różnorodność ciekawych zajęć i atrakcji dla dzieci, profesjonalna opieka. Syn mega zadowolony. Polecam szczerze.
Pytania, które rodzice zadają nam najczęściej, z odpowiedziami dłuższymi niż zdanie przez telefon.
Co robi czterolatek, co dziesięciolatek i dlaczego pierwsze programowanie odbywa się bez klawiatury.
Najczęstszy powód rezygnacji nie leży po stronie zajęć. Na co patrzeć przed zapisem.
Różnica między konsumowaniem a tworzeniem, i o co zapytać, żeby ją sprawdzić.
Pierwsze zajęcia są bezpłatne i do niczego nie zobowiązują. Dziecko buduje, Ty patrzysz, jak mu idzie, i dopiero potem decydujecie.
Pięciolatek nie siada do pisania kodu. Układa obrazki w kolejności, żeby robot pojechał tam, gdzie chce. To jest programowanie, tylko bez klawiatury i bez czytania. Dopiero po latach, gdy przychodzi kod, dziecko ma już wszystko poukładane w głowie.
Znamy to i dlatego zaczynamy od bezpłatnych zajęć próbnych. Dziecko przychodzi, buduje coś swojego i zabiera do domu wrażenie, a nie ulotkę. Jeśli po tych zajęciach nie zapyta samo, kiedy znowu, to znaczy, że to nie są zajęcia dla niego, i my to szanujemy.
Na robotyce i budowaniu z klocków ekranu nie ma prawie wcale, są ręce i klocki. Przy Minecrafcie i druku 3D ekran jest narzędziem, tak jak dla architekta jest nim komputer. Różnica polega na tym, że dziecko coś tworzy, zamiast przewijać cudze treści.
Prowadzimy zajęcia w szkołach i przedszkolach, więc w wielu miejscach dziecko zostaje po lekcjach i nie trzeba nigdzie jechać. Zadzwoń i sprawdź, czy jesteśmy w placówce Twojego dziecka. Jeśli nas tam nie ma, powiedz nam o tym, bo wchodzimy do nowych miejsc co roku.
Cena zależy od programu, miejsca i długości zajęć, więc podajemy ją przez telefon albo mailem, konkretnie dla Twojego dziecka i Twojej miejscowości. Zadzwoń pod 737 163 153, powiemy od razu, bez wysyłania ofert i oddzwaniania.
Wieża Eiffla i Krzywa Wieża, zbudowane na zajęciach i postawione na mapie świata.
Nie wiesz, który program wybrać?
737 163 153Dobierzemy grupę do wieku dziecka i tego, co je naprawdę kręci.
Czterolatek zaczyna od klocków, które trzymają się razem i nagle zaczynają jeździć. Ośmiolatek pisze pierwsze skrypty w świecie, który sam zbudował. Dwunastolatek projektuje model, wysyła go do drukarki i wyjmuje gotową rzecz.
Za każdym razem ta sama szkoła, ta sama sala i program ułożony tak, żeby jedno wynikało z drugiego. Dziecko nie musi zaczynać od zera, gdy z czegoś wyrośnie, bo następny krok już na nie czeka.