Blog › poradnik dla rodziców
Druk 3D dla dzieci: od czego zacząć i czy to nie za trudne
Drukarka 3D robi wrażenie na dorosłych, a na dzieciach jeszcze większe. Pytanie brzmi, co dziecko przy niej naprawdę robi, poza patrzeniem, jak coś powstaje warstwa po warstwie.
Najpierw projekt, potem wydruk
Sama drukarka jest ostatnim etapem i zajmuje najmniej uwagi dziecka. Wcześniej jest projekt: dziecko buduje model na komputerze, w programie przystosowanym do swojego wieku.
To znaczy, że musi zdecydować, jak rzecz ma wyglądać, jakie mieć wymiary, czy da się ją postawić i czy w ogóle da się ją wydrukować. Sporo decyzji jak na breloczek.
Programy używane na zajęciach dla dzieci opierają się na składaniu brył: sześcian, walec, otwór. To bliżej klocków niż rysowania, więc dziecko, które nie lubi plastyki, radzi sobie tu bez problemu.
Dlaczego to uczy czegoś więcej niż obsługi programu
Model, który wygląda dobrze na ekranie, potrafi się nie wydrukować, bo ma zbyt cienką ściankę, wisi w powietrzu albo nie ma się na czym oprzeć.
Dziecko dowiaduje się tego nie z wykładu, tylko z własnego wydruku, który się nie udał. Potem poprawia projekt i próbuje jeszcze raz. To jest nauka przez konsekwencję, a nie przez ocenę, i dlatego zostaje w głowie.
Przy okazji dziecko poznaje pojęcia, które w szkole pojawią się dopiero za kilka lat: skala, przekrój, tolerancja wymiaru. Nie uczy się ich z definicji, tylko dlatego, że bez nich model nie pasuje.
Od jakiego wieku
Sensownie od ośmiu lat. Wcześniej dziecko może uczestniczyć i obserwować, ale samodzielne projektowanie bryły wymaga wyobraźni przestrzennej, która na tym etapie dopiero się rozwija.
Górnej granicy praktycznie nie ma. Czternastolatek robi w tym samym programie rzeczy, których używa się w prawdziwej pracy projektowej, tylko na mniejszą skalę.
Jeśli dziecko ma sześć czy siedem lat i bardzo chce, dobrym wstępem jest robotyka z klocków. Buduje tę samą wyobraźnię przestrzenną, tylko rękami.
Co dziecko przynosi do domu
Własny wydruk. To zwykle pierwszy przedmiot w życiu dziecka, który samo zaprojektowało od zera i może wziąć do ręki.
Z naszego doświadczenia to jest ten moment, po którym dzieci pytają o następne zajęcia, jeszcze zanim wyjdą z sali. Trzymanie w dłoni czegoś, co godzinę wcześniej istniało tylko na ekranie, robi wrażenie także na dorosłych.
Warto zapytać szkołę, ile modeli dziecko wydrukuje w semestrze. Jeśli odpowiedź brzmi „jeden”, to raczej pokaz technologii niż zajęcia z projektowania.
Czy trzeba mieć drukarkę w domu
Nie i nie warto jej kupować na start. Sprzęt jest po stronie szkoły, a domowa drukarka bez umiejętności projektowania szybko ląduje w szafie obok innych dobrych pomysłów.
Jeśli dziecko wciągnie się na tyle, że po roku samo poprosi o własną, będzie to już świadoma decyzja poparta umiejętnością, a nie prezent w ciemno.
Do samego projektowania wystarczy zwykły komputer, a programy dla dzieci działają w przeglądarce i są bezpłatne. Można więc ćwiczyć w domu bez żadnego sprzętu.
O co zapytać przed zapisem
Czy dziecko projektuje samo, czy drukuje gotowe pliki z internetu. To dwie zupełnie różne rzeczy i tylko pierwsza jest nauką. Druga to obsługa urządzenia.
Ile modeli dziecko wydrukuje w semestrze. Wydruk trwa od kilkunastu minut do kilku godzin, więc liczba mówi też o tym, ile drukarek ma szkoła.
Czy zabiera wydruki do domu. Odpowiedź zwykle mówi wszystko o podejściu szkoły do tego, czyj jest efekt pracy.
Ile dzieci przypada na jedno stanowisko. Przy projektowaniu to samo pytanie co przy robotyce: dziecko przy klawiaturze pracuje, dziecko obok patrzy.
Najczęstsze pytania
Czy dziecko obsługuje drukarkę samodzielnie?
Projektuje samodzielnie, a wydrukiem steruje prowadzący. Dziecko widzi cały proces i odbiera gotowy model.
Co dziecko zabiera do domu?
Swoje wydruki. To zwykle pierwszy przedmiot, który dziecko zaprojektowało od zera.
Czy trzeba umieć rysować?
Nie. Programy do projektowania dla dzieci opierają się na składaniu brył, a nie na rysowaniu.
Czy druk 3D jest bezpieczny dla dzieci?
Tak, przy zachowaniu zasad. Drukarka pracuje pod nadzorem prowadzącego, a dzieci nie mają kontaktu z gorącymi elementami.
Od jakiego wieku prowadzicie zajęcia z druku 3D?
Od ośmiu do czternastu lat. Młodszym dzieciom proponujemy najpierw robotykę z klocków, która buduje tę samą wyobraźnię przestrzenną.
Chcesz sprawdzić to na własne oczy?
Pierwsze zajęcia są bezpłatne i do niczego nie zobowiązują. Dziecko przychodzi, buduje coś swojego i zabiera do domu wrażenie, a nie ulotkę.
